Wednesday, 1 April 2015

Czerń, black, noir...

Mój pierwszy post! Nawet nie wiem co zainspirowało mnie do założenia bloga o mojej interpretacji mody i tworzenia outfitów. Pierwszym płotkiem do przeskoczenia będzie dla mnie przełamanie mojej miłości do koloru czarnego. Większość moich outfitów jest typu 'all black', bardzo podoba mi sie ta koncepcja którą poznałam po raz pierwszy tutaj w Londynie, mieszkam tutaj od kąd skończyłam 9 lat. 
Pracując jako modelka jestem przyzwyczajona do ubierania sie na czarno, iż jest to tak zwany 'dress code' modelki; na codzien, oraz kiedy biega po castingach. Nie tylko to ukształtowało moją miłość do czerni. Kiedy pracuję, na sesjach lub wybiegach jestem ubierana przez profesjonalistów; stylistów, projektantów, więc presja leży na nich, ja jestem tylko manekinem. Kiedy opuszczam świat modelingu i czas na college, zakupy,  lub po prostu, życie prywatne mam pewną barierę. Moja wiedza kolorystyczna nie sięga poza czerń. Myślę, że to z powodu podświadomości ze nie jestem profesjonalistką i obawiam sie, że popełnię błąd oraz nie bede umiała dobrać rzeczy 'kolorowych' z takim szykiem jak styliści, przez których jestem ubierana podczas pracy. Z drugiej strony, dzieki pracy w modelingu powinnam uczyć sie mody, podpatrując w co jestem ubierana, lecz jak widać do tej pory nie sięgałam po żywe kolory, a w głowie tylko czerń, black, noir.. 







2 comments: